|
2008-07-15
Rady stylistki: Metamorfoza mamy i córki
W dzisiejszych radach stylistki komentujemy efekty metamorfozy Teresy i Anny - mamy i córki, które wzięły udział w naszej akcji podczas Warsaw Fashion Street 2008.
Teresa i Anna, mama i córka, są wspaniałym przykładem na to, że na zmiany wizerunku i zabawę modą nigdy nie jest za późno. Obie z ufnością poddały się metamorfozie podczas naszej akcji organizowanej przy Warsaw Fashion Street 2008, której efekty dziś z przyjemnością prezentujemy (reportaż z całej akcji opublikujemy jeszcze w tym tygodniu w dziale METAMORFOZY!)
 Teresa i Anna - bohaterki naszej metamorfozy
Anna to wysoka brunetka o szczupłej budowie ciała. Teresa - drobna, eteryczna blondynka. Obie przyszły do nas gustownie i nowocześnie ubrane, ale brakowało im nieco... blasku.
ANNA
PRZED:
Tunika w op-artowskie wzory, wąskie spodnie i plecione sandałki to modny zestaw na tegoroczne lato, ale ich ciemne kolory i zbyt duży dekolt oraz brak makijażu i "ulizana" fryzura sprawiają, że Anna wygląda blado i mało kobieco.
PO:
Pozostając w spokojnej kolorystyce i podobnym stylu, nasza stylistka wybrała dla Anny sukienkę z wesołym motywem na dole. Mniejszy dekolt przywraca właściwe proporcje górnej części sylwetki. Fryzjer "roztrzepał" włosy Anny, a wizażysta zrobił świetlisty makijaż. Efekt? Nowy, bardzo kobiecy look!
- Luźna, zwiewna sukienka dodaje kobiecości i optycznie zaokrągla pewne części sylwetki
- mówi Nina, stylistka. - Może stanowić doskonały komplet z leginsami lub też - tak jak w tym przypadku - podkreślać długie, zgrabne nogi. Pamietajmy jednak o tym, iż jest to rzecz przeznaczona wyłącznie dla wysokich pań.
 Anna przed i po metamorfozie, sukienka H&M, 119zł
TERESA
PRZED:
Lniane spodnie w kolorze ecru, brązowy t-shirt i sandały na plecionych koturnach to fajny letni zestaw w modnym stylu safari. Mamy jednak zastrzeżenia do długości bluzki - jest za krótka, powinna sięgać przynajmniej do końca rozporka w spodniach. Teresa ma też zbyt blady makijaż.
PO:
Intensywnie różowa prosta sukienka z łódkowym dekoltem, "soczysty" makijaż (fioletowe cienie, wyrazisty błyszczyk, puder brązujący) oraz wyprostowane włosy dodały Teresie blasku, wdzięku i odjęły lat.
- Odważny, różowy odcień sukienki dodaje energii i poprawia koloryt twarzy
- mówi Nina. - Blondynki o tym typie urody powinny zrezygnować z bladych pastelowych kolorów i wybrać mocne, intensywne barwy. Sukienka jest mocno dopasowana do sylwetki i eksponuje jedne z najważniejszych miejsc czyli szyję i ramiona.
 Teresa przed i po metamorfozie, sukienka Solar, 330zł
- Obie z mamą byłyśmy zachwycone tą przygodą i jej efektami
- mówi Anna. - I tak naprawdę to dzięki mamie tylko znalazłam się w odpowiednim miejscu i czasie, bo to ona wypatrzyła informację o Warsaw Fashion Street. Na co dzień preferuję wygodę, ale jednocześnie lubię niecodzienne zestawienia, zabawę kolorami i stylami. Modę uwielbiam, sama nawet planuję się w tym temacie trochę podszkolić i w ten weekend będę brała udział w kursie stylizacji. Myślę, że na tym się nie skończy.
- Bardzo podobała mi się ta przygoda
- dodaje Teresa. - W dodatku dla mnie była to przygoda niejako podwójna, bo przebywam w Warszawie na wakacjach, u córki. Na co dzień lubię sportową elegancję, a na specjalne okazje klasykę, ale złamaną np. efektownym dodatkiem czy wyrazistym makijażem. Oczywiście z rad, które nam dano skorzystamy obie. Obie lubimy
modę i lubimy się nią bawić.
Za tydzień w Radach Stylistki pokażemy Karolinę, która również poddała się metamorfozie podczas naszej akcji przy Warsaw Fashion Street 2008. Nie przegap!
Autorzy metamorfozy:
Stylizacja: Nina Wadowska,
personalstylist.pl
Makijaż: Mateusz Szlagier
Fryzury: Magda Kaszubska i Paweł Uchacz, Matrix
Zdjęcia: Jarosław Parfieniuk
Produkcja: Marta i Michał Sułkiewicz
|